Archiwa tagu: Birma

Trzy dni temu przeżyłem najgorsze chwile podczas całej wyprawy. Nawet będąc w oku cyklonu na zachodnim wybrzeżu Japonii – gdzie nagłe porywy wiatru miotały mną jak lalką, a także podczas trzęsienia ziemii o sile 7,4 w Tokio – gdy w środku nocy jeździłem wraz z łóżkiem przez prawie minutę, nawet gdy leżałem obsrany i obrzygany w rowie w Indiach, nawet gdy się w końcu podniosłem i walnął mnie autobus, nawet leżąc w szpitalu wśród umierających wokół mnie na gruźlicę – nie czułem się tak ogarnięty paniką, tak bezbronny, tak bez żadnych szans, jak dwa dni temu o poranku, przy granicy z Birmą… Czytaj dalej

Birmańska dżungla w końcu mnie wypuściła (obejrzyj film), ale z rozwolnieniem i bólem głowy, jakby chciała przestrzec mnie i innych na przyszłość. Przejście graniczne Tamu-Moreh osiągnąłem o resztkach sił. Gdy zobaczył mnie agent od road permit (pozwolenie na przekroczenie granicy drogą lądową – $100) tylko zapytał, czy na pewno chcę przekroczyć granicę jeszcze dzisiaj. Może odpoczniesz i zrobimy to jutro rano? W tym momencie w portfelu zostało mi tylko parę drobnych kyatów, na hotel za mało, więc let’s go!. Czytaj dalej